Dodano: 2007-10-04 18:11
aż tak było mnie widać? eee... :) bez przesady... chowałam się ile mogłam bo ukrop tam był masakratyczny! co do samych fotografii to zdjęcia w pierwszej kolejności trafią w ręce chłopaków, także chwilowo wrzucać ich na serwis nie będę z resztą biorąc pod uwagę me 54 kb łącze byłoby to samobójstwem :)
no trochu z tym aparatem szalałam nie da się ukryć :) jest też kilka ujęć z balkonu - nawet się zdziwilam, że tak dobrze wyszły, szalałam póżniej i bez aparatu :) co jest mi uszczypliwie wypominane :) człowiek se potańczyć nie może - skandal! :)
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-10-04 18:48
Oj tam zaraz wypominaja
wg mnie tanczylas bardzo ladnie.Wszystko widzialem z racji tego ze mialem swietne miejsce, po lewej stronie przy barierkach.Poza tym dosc czesto stawalas przede mna
(moze nawet mnie widzialas, bylem jednym z dwoch paralitykow,ja to ten w zielonej koszuli, rzucajacych glowami ) :twisted:
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2007-10-05 11:31
Cała sala rozpłynęła się .. tak właśnie działa siła muzyki Riverside , kropelki wzruszenia ozdabiały twarze większości ludzi cienia … Klimat tropików o zmroku
Klimat wart obserwacji i doznań , warto było uczestniczyć , posłuchać, zobaczyć .
I mogłabym polemizować czy ekspresja Riverside nie przewyższa koncertu Dioramy słuchanego z aparatu telefonicznego
Serdeczne pozdrowienia dla całej Riversid’owej ekipy- Dp.
Minawi, moi znajomi bardzo się cieszyli nie często odwożą tak śliczną dziewczynę jak Ty :!:
Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D
Dodano: 2007-10-05 11:51
| eIcILipse napisał(a): |
|
Minawi, moi znajomi bardzo się cieszyli nie często odwożą tak śliczną dziewczynę jak Ty :!: |
Kinia, ty naprawdę chyba zażyłaś za dużo tego tlenu od nurkowania
:lol: :wink: Nie pisz głupot :wink:
Ale spoko, polecam się na przyszłość 8)
Ależ poetycko ujęłaś ten koncert :wink: :)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-10-05 15:00
| Khamill napisał(a): |
Oj tam zaraz wypominaja wg mnie tanczylas bardzo ladnie.Wszystko widzialem z racji tego ze mialem swietne miejsce, po lewej stronie przy barierkach.Poza tym dosc czesto stawalas przede mna (moze nawet mnie widzialas, bylem jednym z dwoch paralitykow,ja to ten w zielonej koszuli, rzucajacych glowami ) :twisted: |
kojarze postaci szalejące w tym rejonie :) dostawałam co jakiś czas włosami od kogoś więc nie wiem - czy to nie Wy :) ale było to coś na kształt WIATRAKA
więc przyjemnie się tam stało :) no a taniec mam wypominany - ba... nawet mój układ był ćwiczony po koncercie :) hahaha... w kazdym razie zarejestrowałam pewną aktywność personalną po lewej stronie - tak więc być może to byliście Wy :)
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-10-05 21:00
| cross-bow napisał(a): |
kojarze postaci szalejące w tym rejonie :) dostawałam co jakiś czas włosami od kogoś więc nie wiem - czy to nie Wy :) ale było to coś na kształt WIATRAKA więc przyjemnie się tam stało :) no a taniec mam wypominany - ba... nawet mój układ był ćwiczony po koncercie :) hahaha... w kazdym razie zarejestrowałam pewną aktywność personalną po lewej stronie - tak więc być może to byliście Wy :) |
Na 99% to bylismy my
! Wlosami dostawalas od kolegi,ja z reguly jak podchodzilas zwalnialem i obserwowalem Twoj taniec :twisted: byl na serio swietny
Koledze i mi tez bylo milo jak podchodzilas :D <lol> tylko jedno mnie wkurzalo w Twojej obecnosci...ja zdychalem z pragnienia a Ty z piwem obok mnie paradowalas ;] az chcialem powiedziesz "Kusza,wiem ze mnie nie znasz ale daj lyka :D"
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2007-10-06 08:24
Zespoly swietnie. Zeby juz nie słodzic - mam nadzieje ze nastepnym razem wybiarą innego organizatora. Koncert w srodku tygodnia w ten sam dzień co Vader i jeszcze pare innych chorych pomyslów...
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2007-10-06 10:09
| Khamill napisał(a): |
| tylko jedno mnie wkurzalo w Twojej obecnosci...ja zdychalem z pragnienia a Ty z piwem obok mnie paradowalas ;] az chcialem powiedziesz "Kusza,wiem ze mnie nie znasz ale daj lyka :D" |
taki lajf - cóż zrobić :) jeśli Cię to pocieszy, to nie tylko Ty w tamtym miejscu miałeś mi to za złe :) hihihihi... takie są "uroki" posiadania dobrego miejsca...
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-10-07 00:25
Niestety mnie to nie pociesza.No ale coz, bylo minelo...wazne ze sie dobrze wybawilem slychajac muzyki no i patrzac na Twoj taniec ;] ah... te bioderka hehehe ;]
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2007-10-08 18:58
http://flickr.com/photos/tags/lastfm%3Aevent%3D279661/
tutaj sa zdjecia z Riverside,znalezione w sieci wiec co zlego to nie ja :D
...miej żabę zawsze pod ręką